Unihouse SA jest nową spółką w Grupie Unibep. Sławomir Kiszycki jest prezesem zarządu, Przemysław Pruszyński – wiceprezesem, a Roman Jakubowski i Marcin Gołębiewski – członkami zarządu Unihouse SA. Jedynym właścicielem spółki jest Unibep SA.

Unihouse SA jest kontynuacją Unihouse Oddział Unibep SA – jest to de facto tylko zmiana prawna. – Na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy, który miał miejsce 28 lutego 2019 r. właściciele podjęli decyzję, by Oddział Unihouse został samodzielną spółką – wyjaśnia Sławomir Kiszycki, Prezes Zarządu Unihouse SA. – Przez kilka miesięcy pracowaliśmy, by doprowadzić do usamodzielnienia oddziału w każdym aspekcie: prawnym, organizacyjnym, gospodarczym, finansowym. Z dniem 1 listopada 2019 roku pracuje już czteroosobowym zarząd, a wszyscy pracownicy zmienili pracodawcę – właśnie na Unihouse SA.

Ani profil działalności, ani miejsce pracy nie zmieniły się – w fabryce domów modułowych  w Bielsku Podlaskim będą budowane innowacyjne, ekologiczne  i wysokojakościowe budynki w technologii drewnianej, które następnie będą montowane w Norwegii, Szwecji czy Polsce.

- Dziś Unihouse SA jest naprawdę wielkim przedsiębiorstwem. Zatrudnia ponad 500 osób, odnotował ponad 140 mln zł przychodu w roku 2018, ale już w roku 2019 przewiduje blisko 200mln zł. Prowadzi zupełnie inną działalność niż Unibep SA. – tłumaczy Sławomir Kiszycki. - Unihouse jest też na innych rynkach niż spółka matka – dziś głównie jest to Skandynawia. Ta zmiana daje możliwości rozwoju i specjalizacji, a jednocześnie nie zamyka drogi do synergii między naszymi spółkami i pozostałymi oddziałami. Jestem o tym przekonany, że Unihouse w nowej strukturze będzie jeszcze lepiej zarządzany, praca może być jeszcze bardziej efektywna i ma szansę zostać samodzielnym, poważnym graczem na rynku budownictwa modułowego zarówno za granicą, jak też w Polsce.

Zdaniem Jana Mikołuszko, Przewodniczącego Rady Nadzorczej Unibep SA, a jednocześnie reprezentującego największego udziałowca tej spółki, wydzielenie Unihouse SA ze struktur Unibep SA będzie z korzyścią dla wszystkich: pracowników, rynku i właścicieli. – Zainwestowaliśmy w fabrykę kilkadziesiąt milionów złotych. Dziś jest to zakład w pełni wyposażony, by produkować moduły w najwyższej jakości. Czas na wykreowanie sobie rynku – twierdzi Jan Mikołuszko. – Uważam, że budownictwo modułowe ma przed sobą bardzo dobrą przyszłość, a to oznacza, że na przyszłość Unihouse SA można patrzeć z optymizmem.

W portfolio Unihouse SA są budynki wielorodzinne w technologii modułowej drewnianej, a także budynki ekonomiczne (skierowane głównie na rynek polski)  oraz budynki specjalistyczne, m.in. hotele, domy  seniora, akademiki, przedszkola, żłobki.

W ciągu ponad 10 lat działalności w Norwegii Unihouse wybudował ponad 2500 mieszkań, zaś ok. 800 jest w fazie produkcji. Budynki modułowe sprzedaje również w Szwecji, coraz większą popularnością cieszą się także w Polsce.

- Jestem absolutnie przekonany, że wraz z nowym zarządem, w skład którego weszli m.in. byli szefowie Oddziału Unihouse, powstała prężna, efektywna i znakomicie zarządzana nowa firma, mająca przed sobą znakomite perspektywy rozwoju – kończy Sławomir Kiszycki.

Na zdjęciu: zarząd Unihouse SA (od lewej): Marcin Gołębiewski, Sławomir Kiszycki, Roman Jakubowski i Przemysław Pruszyński