Ponad 20 analityków i ponad dziesięciu dziennikarzy wzięło udział w specjalnych spotkaniach poświęconych podsumowaniu wyników finansowych Grupy Kapitałowej Unibep za rok 2018. 

Spotkanie prowadzili Jan Mikołuszko, Przewodniczący Rady Nadzorczej Unibep SA, oraz Sławomir Kiszycki, wiceprezes zarządu, dyrektor finansowy Unibep SA. 

To był trudny rok, także dla naszej Grupy - mówił Sławomir KIszycki. - Cieszy, że pomimo niestablinej sytuacji udało nam się obronić zarówno przychody, jak też zyski, które są delikatnie wyższe niż za rok 2017. Główne nasze aktywa to ludzie, dlatego jest nam niezmiernie miło, że na koniec roku zatrudnienie mieliśmy praktycznie takie same w porównaniu do końca 2017 r.

Jan Mikołuszko mówił z kolei o strategii rozwoju poszczególnych segmentów Grupy Unibep. - Przede wszystkim chcę podkreślić, że nie zamierzamy sprzedawać żadnego naszego biznesu. NIe chcemy też być dużo większą firmą, myślimy nad poprawianiem efektywności - stwierdził. - Natomiast uznaliśmy, że Unihouse jest już na takim etapie rozwoju, że powinno być samodzielną firmą. Trwają prace nad usamodzielnieniem oddziału - to będzie proces długi i skomplikowany, ale mam nadzieję, że zakończy się w 2019 r.

Analityków i dziennikarzy interesowała głównie sprawa Unihouse, w tym wykorzystanie mocy produkcyjnych fabryki po rozbudowie. - To była dobra decyzja o doinwestowaniu fabryki. Jesteśmy gotowi na podniesienie efektywności, w tym zwiększenie liczby produkowanych modułów. Ile ich będzie? To zależy głównie od tego, czy będą to elementy powtarzalne, czy nie - mówił Jan Mikołuszko.

Z kolei Sławomir Kiszycki zwracał uwagę na zdolność Unibep i Unidevelopment do współpracy zarówno z CPD SA w Warszawie, jak też przy projekcie z Wiepofamą (duży projekt deweloperski w Poznaniu). - Dlatego w przygotowaniu mamy ambitne projekty, w których będziemy mogli zaoferować naszym klientom ponad 3,5 tysiąca mieszkań - stwierdził.

Na zdjęciu: Spotkanie z analitykami