Blisko 20 analityków finansowych, związanych głównie z branżą budowlaną, wzięło udział w konferencji podsumowującej wyniki Grupy Kapitałowej Unibep za rok 2017.

Spotkanie miało miejsce 5 kwietnia w warszawskiej siedzibie Unibep SA. Prezes zarządu Leszek Gołąbiecki oraz wiceprezes zarządu, dyrektor finansowy Sławomir Kiszycki omówili wyniki spółki, zwracając uwagę na zmiany otoczenia biznesu, które miały miejsce w ub. roku. Wskazali też, że wynik Grupy byłby dużo lepszy, ale przegrane procesy przed sądami norweskimi – w sumie ok. 17 mln zł netto – za realizacje sprzed kilku lat znacząco wpłynęły na zyski za rok 2017.

Prezesi omówili także wszystkie biznesy, które prowadzi Grupa Unibep, a są to: generalne wykonawstwo w kraju i za granicą, działalność deweloperska, budownictwo modułowe oraz działalność drogowo-mostowa. I tylko ostatni segment okazał się nierentowny w 2017 r. – Rosnące ceny materiałów oraz usług, spowodowane m.in. nadpodażą zamówień publicznych, okazały się bardzo niekorzystne dla kontraktów, które były podpisywane w 2016 roku – tłumaczył Leszek Gołąbiecki.

Generalne wykonawstwo w kraju i za granicą ma się bardzo dobrze, podobnie jak działalność deweloperska. Rozwijana jest produkcja budynków drewnianych w technologii modułowej – trwa rozbudowa zakładu w Bielsku Podlaskim.

- Portfel mamy solidny i praktycznie pracujemy obecnie nad zleceniami na rok 2019 i lata kolejne – dodał prezes Unibep SA.

Analitycy pytali głównie o przyszłość. – Rok 2018 będzie bardzo wymagający dla całej branży budowlanej, ale nie spodziewamy się już znaczących podwyżek cen materiałów i usług. To, co trapi wykonawców, to brak pracowników – podsumował Leszek Gołąbiecki.